Kolejka Wąskotorowa Koszalin

Koszalińska Kolej Wąskotorowa to funkcjonująca linia turystyczna, która prowadzi z centrum Koszalina do położonego nad jeziorem Rosnowa. Dwudziesto­kilometrowa trasa wiedzie przez pola, lasy i małe miejscowości, a przejazd zabytkowymi wagonami ciągniętymi przez ponad siedemdziesięcioletni parowóz to sposób na spędzenie kilku godzin z dala od codzienności. Dla rodzin z dziećmi to przede wszystkim przygoda, dla miłośników kolei – szansa na zobaczenie sprawnego taboru wąskotorowego, a dla wszystkich pozostałych po prostu nietypowy sposób na dotarcie nad jezioro.

Kolejka Wąskotorowa Koszalin
Kolejowa 4, 75-108 Koszalin
★ 4.6
Koszalińska Kolej Wąskotorowa to prawdziwa perełka dla miłośników historii i natury. Przejażdżka zabytkowymi wagonami ciągniętymi przez parowóz to nie tylko podróż w czasie, ale także okazja do podziwiania malowniczych krajobrazów. To idealne miejsce na spędzenie dnia z rodziną lub przyjaciółmi, z dala od miejskiego zgiełku.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • zabytkowe wagony i parowóz
  • malownicze widoki na trasie
  • idealne dla rodzin z dziećmi
  • historia sięgająca XIX wieku
  • unikalna atrakcja turystyczna w regionie

Historia kolejki, która przetrwała

Początki koszalińskiej wąskotorówki sięgają końca XIX wieku. W 1898 roku uruchomiono pierwszy odcinek, który miał rozwiązać problemy z transportem w regionie – drogi były w fatalnym stanie, a lokalne gorzelnie, cegielnie i gospodarstwa potrzebowały sprawnego połączenia z resztą kraju. W czasach świetności sieć liczyła około 120 kilometrów i łączyła Koszalin z Bobolicami, Białogardem i wieloma mniejszymi miejscowościami.

Po wojnie kolej funkcjonowała jeszcze przez dekady, przewożąc pasażerów i towary. Stopniowo jednak poszczególne odcinki zamykano z powodu złego stanu technicznego. Ostatecznie w październiku 2001 roku Koszalińska Kolej Wąskotorowa zakończyła działalność, a większość taboru została wywieziona lub rozkradziona. Tory znikały, infrastruktura niszczała.

Reaktywacja przyszła dzięki pasjonatom. W 2005 roku powstało Towarzystwo Miłośników Koszalińskiej Wąskotorówki, które własnymi siłami zaczęło odbudowywać kolejkę. Dziś funkcjonuje ona jako atrakcja turystyczna na odcinku Koszalin-Rosnowo, a entuzjaści wciąż prowadzą prace remontowe, wymieniają podkłady i dbają o zabytkowy tabor.

Fragment linii Koszalin-Świelino został wpisany do rejestru zabytków w 2000 roku, co uchroniło go przed rozbiórką. To jeden z niewielu zachowanych odcinków wąskotorówek w regionie koszalińskim.

Trasa przejazdu przez pola i lasy

Podróż zaczyna się na dworcu przy ulicy Kolejowej w Koszalinie, tuż obok stacji normalnotorowej. Już na początku można zobaczyć ciekawą infrastrukturę – zabytkowy budynek dworca, nastawnię, zapadnię do załadunku wagonów i teren lokomotywowni z pozostałym taborem. Pociąg wyjeżdża powoli, mijając osiedla mieszkaniowe i ogrody działkowe, by po chwili znaleźć się między starą i nową częścią cmentarza komunalnego.

Za granicami miasta krajobraz się zmienia. Trasa prowadzi przez pola z widokiem na Górę Chełmską, omija tereny wojskowego poligonu i biegnie wzdłuż doliny rzeczki Dzierżęcinki. Pierwszy przystanek to Kretomino, tuż za drogą krajową numer 11. Dalej kolejka zatrzymuje się w Boninie, a potem w Manowie – niegdyś węzłowej stacji, z której przed wojną można było odjechać w trzech kierunkach.

Najładniejszy fragment to odcinek Manowo-Rosnowo. Pociąg wjeżdża w las, tor kręci się między drzewami, biegnie przez głębokie przekopy i po wysokich nasypach. Po kilkunastu minutach jazdy przez leśne ostępy kolejka dociera do Rosnowa, gdzie stacja znajduje się tuż przy plaży jeziora.

Co można zrobić na stacji końcowej

W Rosnowie pociąg stoi około godziny, co daje czas na odpoczynek nad jeziorem. Można zejść na plażę, zrobić krótki spacer wzdłuż brzegu albo po prostu usiąść i obserwować wodę. Na stacji przygotowane jest ognisko – warto zabrać kiełbaski, bo kije do pieczenia są dostępne na miejscu.

Dla chętnych czekają drezyny rowerowe. To ręczne pojazdy, którymi można przejechać się po torach w trakcie postoju pociągu. Trzeba trochę popracować nogami, ale jazda malowniczym szlakiem przez las to niezła zabawa, zwłaszcza dla dzieci.

Po przerwie wszyscy wracają do wagonów i ruszają w drogę powrotną do Koszalina. Cała wycieczka tam i z powrotem zajmuje około trzech-czterech godzin, licząc z postojem w Rosnowie.

Zabytkowy tabor i parowóz Px48

Największą atrakcją koszalińskiej wąskotorówki jest parowóz Px48-3901 – jedyny sprawny w Polsce parowóz tego typu na tor o szerokości 1000 mm. Ma ponad 70 lat i w wybrane dni prowadzi pociągi turystyczne. Widok dymiącej maszyny i dźwięk gwizdka to coś, czego nie doświadczy się w zwykłym pociągu.

Oprócz parowozu kursują też lokomotywy spalinowe, a wagony mają niemal sto lat. To autentyczne zabytkowe pojazdy, nie repliki. Wnętrza są proste, drewniane ławki i małe okna, ale klimat mają niepowtarzalny.

W wybranych dniach można zwiedzić lokomotywownię w Koszalinie – serce kolei, gdzie naprawia się i konserwuje tabor. Zwiedzanie możliwe jest tylko z przewodnikiem po wcześniejszym umówieniu.

Dla kogo jest ta atrakcja

Przejazd wąskotorówką to dobry pomysł na rodzinny wypad. Dzieci zazwyczaj są zachwycone prawdziwym parowozem, a sama jazda kolejką to coś innego niż zwykła podróż samochodem. Nie jest to jednak park rozrywki – trzeba liczyć się z tym, że pociąg jedzie powoli, wagony trzęsą się na nierównościach, a postój w Rosnowie wymaga wymyślenia sobie zajęcia.

Miłośnicy kolei i techniki znajdą tu sporo do oglądania – od infrastruktury na stacji początkowej, przez zabytkowy tabor, po możliwość obejrzenia lokomotywowni. Dla osób szukających nietypowego sposobu na spędzenie weekendu to ciekawa alternatywa wobec standardowych wycieczek.

Warto mieć na uwadze, że to kolej turystyczna prowadzona przez pasjonatów, nie komercyjne przedsiębiorstwo. Czasem coś się psuje, zdarzają się opóźnienia, ale to część uroku takiego miejsca.

Informacje praktyczne – bilety, godziny, dojazd

Ceny biletów: Normalny bilet w jedną stronę na trasie Koszalin-Rosnowo kosztuje 25 złotych, ulgowy 20 złotych. Dzieci do lat 4 jeżdżą za darmo, a osoby niepełnosprawne otrzymują zniżkę 78%. Można też kupić bilety na krótsze odcinki – do Kretomina, Bonina czy Manowa – wtedy cena jest niższa. Bilety można nabyć na stronie waskotorowka.koszalin.pl, na dworcu przed odjazdem lub zarezerwować telefonicznie pod numerem 601-154-937.

Kiedy kursuje kolejka: Najwięcej kursów odbywa się w wakacje. W lipcu i sierpniu pociągi jeżdżą od czwartku do niedzieli, a w czerwcu i wrześniu tylko w weekendy. Dodatkowo kolejka kursuje okazyjnie w długie weekendy majowe i 31 grudnia. Warto sprawdzić aktualny rozkład jazdy na stronie internetowej i zarezerwować miejsca wcześniej – liczba biletów jest ograniczona.

Jak dojechać: Dworzec Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej znajduje się przy ulicy Kolejowej 4 w Koszalinie, tuż obok głównej stacji PKP. Z centrum miasta można dojść pieszo w kilkanaście minut lub dojechać autobusem. Dla zmotoryzowanych jest parking w okolicy.

Ile czasu zaplanować: Sama podróż w obie strony z postojem w Rosnowie zajmuje około 3-4 godzin. Jeśli ktoś chce dodatkowo zwiedzić lokomotywownię w Koszalinie, trzeba doliczyć kolejną godzinę i wcześniej umówić się na zwiedzanie.

Rowery można przewozić za darmo w specjalnym wagonie – przydatna opcja dla osób, które chcą połączyć przejazd kolejką z rowerową wycieczką po okolicy.