Park Linowy Tukan Mielno

Park Linowy Tukan w Mielnie to miejsce, gdzie można spędzić aktywnie kilka godzin bez względu na to, czy ma się 16 miesięcy czy 60 lat. Zamiast kolejnego dnia na plaży (choć plaża jest zaledwie pięć minut drogi) można sprawdzić, jak to jest balansować na linie kilka metrów nad ziemią albo zjeżdżać tyrolką przez las. To nie jest wielka przygodowa wyprawa, ale uczciwa rozrywka dla rodzin, które chcą czegoś więcej niż kolejne lody na promenadzie.

Park mieści się przy ulicy Chmielnej, niedaleko centrum miasteczka. Dojście zajmuje dosłownie kilka minut, więc nie trzeba planować wyprawy na drugi koniec Mielna.

Park Linowy Tukan Mielno
Chmielna 3A, 76-032 Mielno
★ 4.7
Park Linowy Tukan w Mielnie to idealne miejsce na aktywne spędzenie czasu w otoczeniu natury. Zaledwie pięć minut od plaży, oferuje różnorodne trasy dla całej rodziny. Bez względu na wiek, każdy znajdzie tu coś dla siebie – od prostych przeszkód dla maluchów po ekstremalne wyzwania dla dorosłych.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • ponad 110 przeszkód
  • trasy dla wszystkich grup wiekowych
  • zjazdy tyrolskie na wysokości
  • profesjonalna obsługa instruktorów
  • bliskość plaży i centrum Mielna

Siedem tras – od malucha po twardziela

W parku czeka ponad 110 przeszkód rozłożonych na siedem różnych tras. Każda ma swój kolor i poziom trudności, więc można zacząć od czegoś prostego i stopniowo podnosić poprzeczkę. Albo zostać przy łatwiejszych wariantach, jeśli ktoś nie ma ochoty na ekstremalne wyzwania.

Trasa dla najmłodszych to dziesięć przeszkód zawieszonych zaledwie pół metra nad ziemią. Nie wymaga asekuracji, więc rodzic może iść obok i pilnować malucha. Najmłodszy gość, który pokonał tę trasę, miał podobno 16 miesięcy – choć to raczej wyjątek niż reguła.

Trasa zielona składa się z dwunastu nisko położonych atrakcji, ale już z pełną asekuracją. Jest przeznaczona dla dzieci od 110 cm wzrostu, które chcą poczuć, jak to jest naprawdę wspinać się po linie. Rodzice mogą obserwować z poziomu ziemi i ewentualnie dodawać otuchy.

Trasa żółta to osiemnaście przeszkód linowych dla dzieci mierzących co najmniej 130 cm. Przebiega dwa metry nad ziemią, więc adrenaliny jest już więcej, ale wysokość wciąż nie przyprawia o zawrót głowy. Instruktorzy są w pobliżu i pomagają, jeśli ktoś się zawiesi albo nie wie, jak przejść dalej.

Coś dla dorosłych i starszych dzieci

Trasa czerwona znajduje się około czterech metrów nad ziemią i liczy szesnaście przeszkód. Wymaga już sporej sprawności fizycznej – nie chodzi tylko o balansowanie, ale też o siłę w rękach i nogach. Dzieci powyżej 130 cm też mogą spróbować, jeśli są wystarczająco sprawne.

Trasa fioletowa to dwadzieścia przeszkód, które nie wymagają aż tak dużej kondycji, ale emocji dostarczają sporo. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości siedmiu metrów. Do tego dwa zjazdy tyrolskie, które są chyba ulubionym elementem większości odwiedzających.

Trasa czarna – dla tych, którzy chcą się naprawdę sprawdzić. Dwadzieścia trzy przeszkody, najwyższy punkt na dwunastu metrach nad ziemią. To już nie jest zabawa dla każdego. Trzeba mieć głowę do wysokości, dobrą kondycję i trochę determinacji.

Park został zbudowany przez firmę HMM Techniki Alpinistyczne, która specjalizuje się w projektowaniu nadrzewnych i palowych parków linowych w całej Polsce. Wszystkie elementy podlegają stałemu serwisowi.

Trasa zjazdowa to coś ekstra – trzy długie tyrolki położone piętnaście metrów nad ziemią. Dla miłośników szybkiego zjazdu z wiatrem we włosach.

Bezpieczeństwo i instruktorzy

Przed wejściem na trasy (poza tą najmłodszą) obowiązuje krótkie szkolenie. Instruktor pokazuje, jak korzystać z asekuracji, jak poruszać się po linie i jak działają zjazdy tyrolskie. To kilkanaście minut, ale warto uważać, bo potem trzeba samemu sobie radzić na trasie.

Sprzęt asekuracyjny jest profesjonalny, a instruktorzy pilnują, żeby wszyscy wiedzieli, co robią. Nie stoją przy każdym uczestrniku przez cały czas, ale są w pobliżu i reagują, kiedy ktoś potrzebuje pomocy. Park ma dwie trasy szkoleniowe, więc nawet jak jest kolejka, szkolenie nie trwa w nieskończoność.

Dla kogo to miejsce?

Park Linowy Tukan to przede wszystkim opcja dla rodzin z dziećmi. Dzięki zróżnicowaniu tras każdy znajdzie coś dla siebie – od maluchów po rodziców, którzy sami chcą poczuć trochę adrenaliny. To też dobry pomysł na urozmaicenie pobytu nad morzem, zwłaszcza jeśli pogoda nie dopisuje albo po prostu chce się zrobić coś innego niż kolejny dzień na plaży.

Grupy znajomych czy młodzież też się nie zawiodą, szczególnie jeśli wybiorą trudniejsze trasy. Organizowane są też imprezy urodzinowe dla dzieci oraz pobyty grupowe.

Ile czasu zarezerwować?

Zależy od tego, ile tras ktoś chce pokonać. Jedna trasa to mniej więcej 30-45 minut, plus czas na szkolenie na początku. Jeśli ktoś planuje przejść kilka tras, warto zarezerwować sobie dwie, może trzy godziny. Dzieci często chcą wracać na ulubione trasy, więc można zostać dłużej.

Nie ma sensu przyjeżdżać w samo południe w lipcu, bo wtedy jest największy tłok i może być sporo czekania. Lepiej rano albo po południu, bliżej zamknięcia.

Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd

Lokalizacja: Park znajduje się przy ulicy Chmielnej w Mielnie, około pięciu minut spacerem od centrum i niedaleko plaży. Można dojść pieszo z większości miejsc w mieście.

Godziny otwarcia: W sezonie letnim (maj-sierpień) park jest otwarty codziennie w godzinach 11:00-19:00. Warto sprawdzić aktualne godziny przed wizytą, bo mogą się różnić w zależności od pogody czy sezonu.

Ceny: Zależą od wybranej trasy. Trasa czarna (najtrudniejsza) kosztuje około 40 złotych. Łatwiejsze trasy są tańsze. Warto zapytać o ceny pakietowe, jeśli ktoś planuje przejść kilka tras.

Kontakt: tel. 605 767 022 lub 501 679 550, e-mail: [email protected], strona: www.parkmielno.pl

Park oferuje możliwość organizacji imprez urodzinowych dla dzieci oraz pobytów grupowych – wszystko pod okiem wykwalifikowanych instruktorów.